Polecamy: blog o tym jak wykorzystać ulubione filmy do nauki gramatyki angielskiej

data publikacji: 2013-11-13

Dawno temu, gdy zaczynałam naukę języka angielskiego, a muszę dodać, że praktycznie od początku więcej uczyłam się sama niż w szkole, w której ten przedmiot był mocno ograniczony, to ze względu na podstawową znajomość języka postanowiłam, że będę uczyła się na ulubionych piosenkach. Wtedy jeszcze nie było Internetu, ale za to kasety magnetofonowe z piosenkami bardzo często zawierały książeczki z tekstami piosenek. Otwierałam zeszyt, przepisywałam tekst piosenki a potem ze słownikiem w ręku starałam się przetłumaczyć słowo po słowie. Później słuchając tych piosenek, śledziłam tekst w oryginale i uczyłam się go na pamięć. Pamiętam, że wbrew pozrom, taki system na samym początku bardzo dużo mi dał - pozwolił osłuchać się z językiem (choć nie ładnym - umówmy się, piosenki często są śpiewane niechlujnie) i zwiększył mój zasób słownictwa. Od tamtej pory w zasadzie nie było miesiąca, żebym nie wymyśliła sobie kolejnego sposobu na otoczenie się językiem angielskim i połączenie przyjemnego z pożytecznym, tzn. skuteczną naukę poprzez zabawę.

Blog, który dzisiaj Wam polecam, znalazłam jakiś czas temu zupełnie przypadkiem - szukałam fajnych blogów do nauki hiszpańskiego i ten blog z jakiegoś powodu znalazł się w podpowiedziach wyszukiwarki. Dlaczego? nie mam pojęcia, ponieważ blog jest prowadzony w języku angielskim przez nauczyciela języka angielskiego, który w dodatku jest Brazylijczykiem uczącym angielskiego w brazylijskiej szkole. Niezły miks, co? :)

A oto dlaczego ten blog tak mnie zafascynował...

Movie Segments to Assess Grammar Goals by Claudio Azevedo

movie segments to assess grammar goals

Autor tego bloga prywatnie uwielbia filmy i pewnego dnia postanowił wykorzystywać je w swojej pracy z uczniami. Opracowując różne filmy, przygotowuje do każdego osobną lekcję. Lekcje zawierają osobne "worksheets" a w nich zestawy ćwiczeń gramatycznych. Niektóre, na rozgrzewkę, zaczynają się od kilku podstawowych pytań (speaking) i mają wprowadzić uczniów w klimat filmu, przygotować ich do dalszej pracy z zagadnieniami gramatycznymi

Mi szalenie spodobał się wpis z 19 października - tytuł filmu: This must be the place - lekcja: Apologizing

Przygotowane przez Claudio lekcje nie tylko ćwiczą gramatykę, ale również wprowadzają zwroty i nowe słownictwo. Ten blog polecam również dlatego, że lekcje są wystarczająco długie, żeby uczciwie przerobić proponowany materiał, ale też nie nudzą i nie przytłaczają ilością nowości. Poza tym, autor rysuje przed Wami pewien obszar z gramatyki języka angielskiego, jest drogowskazem, resztę pracy musicie wykonać samodzielnie.

A w nagrodę nie dość, że obejrzycie bardzo fajny film, zmierzycie się z rozumieniem tekstu oryginalnego, to nauczycie się czegoś nowego. Motywujące, prawda? :)

Poza tym po prawej stronie, pomiędzy różnymi dodatkami, znajduje lista zagadnień gramatycznych, omawianych we wcześniejszych lekcjach. Jest bardzo rozbudowana i szczegółowa, jestem przekonana, że każdy znajdzie tam coś dla siebie. A oto tylko fragment tej listy...

movie grammar point blog

Zobacz także:

Ile znasz słów w języku angielskim?

Ćwicz się z vocabulary trainer

Idiom quest - wirtualna baza idiomów